Staż pracy po nowemu od 2026 roku: zlecenia i działalność gospodarcza wliczane do uprawnień pracowniczych

staż pracy

Staż pracy po nowemu od 2026 roku: zlecenia i działalność gospodarcza wliczane do uprawnień pracowniczych

Od 2026 roku zmienia się jedna z tych zasad prawa pracy, które przez lata budziły największe poczucie niesprawiedliwości. Do stażu pracy, od którego zależą różne uprawnienia pracownicze, będą mogły być doliczane nie tylko okresy zatrudnienia na etacie, ale także m.in. umowy zlecenia oraz prowadzenie działalności gospodarczej. Dla wielu osób oznacza to realne korzyści: szybsze wejście na wyższy wymiar urlopu, większe dodatki stażowe, wcześniejsze nabycie prawa do nagrody jubileuszowej albo wyższą odprawę.

To ważna zmiana zwłaszcza dla tych pracowników, którzy przez lata pracowali legalnie i faktycznie budowali doświadczenie zawodowe, ale formalnie byli traktowani tak, jakby zaczynali od zera tylko dlatego, że nie mieli etatu. Nowe przepisy mają właśnie to skorygować. Podstawą zmian jest ustawa z 26 września 2025 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw, ogłoszona w Dz.U. 2025 poz. 1423.

Od kiedy nowe zasady zaczną działać

Tu trzeba od razu zaznaczyć jedną ważną rzecz: nowe przepisy nie ruszyły jednocześnie dla wszystkich pracodawców.

Sektor publiczny

Dla pracodawców będących jednostkami sektora finansów publicznych nowe zasady obowiązują od 1 stycznia 2026 roku. Pracownicy tego sektora od tej daty mogą występować o przeliczenie stażu pracy z uwzględnieniem dodatkowych okresów aktywności zawodowej.

Sektor prywatny

Dla pracodawców spoza sektora publicznego nowe zasady zaczęły obowiązywać od 1 maja 2026 roku, czyli pierwszego dnia miesiąca po upływie 6 miesięcy od ogłoszenia ustawy. W praktyce oznacza to, że pracownik zatrudniony w prywatnej firmie skorzysta z nowych reguł później niż osoba zatrudniona np. w urzędzie, szkole publicznej czy jednostce budżetowej.

Co dokładnie będzie wliczane do stażu pracy

To nie jest zmiana ograniczona wyłącznie do zleceń i jednoosobowej działalności. Katalog został poszerzony szerzej, choć właśnie te dwa przypadki budzą największe zainteresowanie.

Umowa zlecenia i podobne umowy

Do stażu pracy będą zaliczane okresy wykonywania umowy zlecenia, a także innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, oraz umowy agencyjnej. Wliczane mogą być również okresy współpracy przy wykonywaniu takich umów.

Działalność gospodarcza

Do stażu pracy wliczane będą także okresy prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej oraz okresy współpracy z osobą prowadzącą działalność. To istotna wiadomość dla osób, które przez lata pracowały w formule B2B albo prowadziły własną firmę, a potem przeszły na etat.

Ulga na start i szczególne okresy opieki nad dzieckiem

Co ważne, przepisy obejmują także niektóre okresy, w których formalnie nie płacono pełnych składek. Państwowa Inspekcja Pracy wskazuje wprost, że do stażu będzie wliczany także okres działalności objętej ulgą na start, mimo że w tym czasie przedsiębiorca jest zwolniony z obowiązku podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Wliczany ma być też określony okres zawieszenia działalności w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, jeśli spełnione są warunki wskazane w ustawie.

Praca za granicą i inne formy aktywności

Nowe przepisy przewidują też możliwość doliczenia udokumentowanych okresów wykonywania pracy zarobkowej za granicą, jeśli była to praca inna niż klasyczne zatrudnienie etatowe. Wliczane mogą być również określone okresy członkostwa w rolniczych spółdzielniach produkcyjnych i spółdzielniach kółek rolniczych.

Czego nowe przepisy nie obejmują

To bardzo ważne, bo wokół zmian narosło sporo uproszczeń.

Umowa o dzieło nadal poza stażem

Umowa o dzieło nie będzie wliczana do stażu pracy na tych nowych zasadach. PIP w swoich wyjaśnieniach wskazuje to wprost. To oznacza, że osoba, która przez lata pracowała wyłącznie na dzieło, nie uzyska z tego tytułu dodatkowego stażu do uprawnień pracowniczych.

Nie każdy staż to to samo

Druga rzecz jest jeszcze ważniejsza: nowe przepisy rozszerzają przede wszystkim ogólny staż pracy, czyli ten, od którego zależą określone uprawnienia pracownicze. Nie oznacza to automatycznie, że każda wcześniejsza umowa zlecenia nagle wpłynie na każdy element zatrudnienia. PIP wyjaśnia, że np. okres wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony zależy od stażu u danego pracodawcy, czyli od tzw. zakładowego stażu pracy. Sama wcześniejsza praca na zleceniach nie musi więc automatycznie wydłużyć wypowiedzenia u nowego pracodawcy.

Jakie uprawnienia pracownicze mogą realnie wzrosnąć

To właśnie ten fragment najbardziej interesuje pracowników, bo pokazuje, że zmiana nie jest symboliczna.

Większy wymiar urlopu wypoczynkowego

Jednym z najważniejszych skutków będzie szybsze osiągnięcie progu 10 lat stażu pracy, który daje prawo do 26 dni urlopu wypoczynkowego zamiast 20. Dla osoby, która wcześniej kilka lat pracowała na zleceniu albo prowadziła działalność, może to oznaczać natychmiastowe wejście na wyższy wymiar urlopu po doliczeniu nowych okresów.

Dodatki stażowe i nagrody jubileuszowe

W wielu miejscach pracy — szczególnie w budżetówce i dużych organizacjach — staż wpływa na dodatek za wysługę lat albo na nagrodę jubileuszową. Po zmianach część pracowników może szybciej osiągnąć wymagany próg i zyskać prawo do wyższego świadczenia albo do świadczenia, które wcześniej w ogóle by im nie przysługiwało.

Odprawy i inne świadczenia zależne od stażu

Zmiany mogą przełożyć się także na wysokość odpraw oraz inne świadczenia, które są uzależnione od długości zatrudnienia rozumianej szerzej niż tylko etat. W praktyce to właśnie w takich sytuacjach nowe przepisy mogą mieć duże znaczenie finansowe.

Dostęp do niektórych stanowisk

PIP zwraca też uwagę, że zmiana może mieć znaczenie przy ubieganiu się o niektóre stanowiska, jeśli przepisy lub regulaminy wymagają określonego stażu pracy. Dla części osób wcześniejsza działalność albo zlecenia przestaną być „niewidzialne” z punktu widzenia kariery zawodowej.

Czy można doliczyć także stare zlecenia i dawną działalność

Tak — i to jest jedna z najważniejszych informacji. Nowe przepisy nie działają wyłącznie na przyszłość. Można zaliczać także okresy sprzed wejścia w życie ustawy, o ile da się je odpowiednio udokumentować. Ministerstwo Rodziny wyraźnie wskazuje, że pracownicy, którzy w przeszłości pracowali na umowie zlecenia albo prowadzili działalność, również mogą uzyskać nowe uprawnienia wynikające z zaliczenia tych okresów do stażu pracy.

To oznacza, że ktoś, kto np. przez 8 lat prowadził firmę, a potem przeszedł na etat, nie zaczyna już w zakładzie pracy od „gołego” stażu etatowego. Te lata mogą zacząć działać na jego korzyść — pod warunkiem że zostaną wykazane zgodnie z przepisami.

Jak udokumentować dodatkowy staż pracy

Sama zmiana prawa nie wystarczy. Trzeba jeszcze pokazać pracodawcy, że te okresy rzeczywiście miały miejsce.

Zaświadczenie z ZUS

Podstawowym dokumentem ma być zaświadczenie z ZUS. Ministerstwo Rodziny wyjaśnia, że wniosek o takie zaświadczenie składa się elektronicznie przez konto w eZUS. ZUS może potwierdzić m.in. opłacanie składek, podleganie ubezpieczeniom lub zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego — w zależności od rodzaju aktywności zawodowej.

Inne dokumenty, gdy ZUS nie wystarczy

Jeżeli ZUS nie będzie w stanie wydać zaświadczenia, np. dlatego że chodzi o bardzo dawny okres, pracownik może udowodnić staż także innymi wiarygodnymi dokumentami. PIP wskazuje jako przykłady m.in. umowy, dokumenty z CEIDG, dokumenty z instytucji ubezpieczeniowych lub podatkowych, a przy pracy za granicą także zaświadczenia od zagranicznego pracodawcy lub innych właściwych instytucji.

Ile jest czasu na dostarczenie dokumentów

To kolejna rzecz, której nie warto przegapić. Pracownicy mają 24 miesiące na dostarczenie pracodawcy dokumentów potwierdzających dodatkowe okresy aktywności zawodowej.

Dla osób zatrudnionych u pracodawców z sektora finansów publicznych termin ten liczy się od 1 stycznia 2026 roku, a dla osób zatrudnionych poza sektorem publicznym — od 1 maja 2026 roku. Ministerstwo wyraźnie wskazuje, że jeśli dany okres nie zostanie udokumentowany w tych terminach, pracodawca zatrudniający pracownika odpowiednio 1 stycznia albo 1 maja 2026 r. nie wliczy go do okresu zatrudnienia, od którego zależą uprawnienia pracownicze.

Co ta zmiana oznacza w praktyce

To jedna z najistotniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, bo po raz pierwszy na taką skalę uznaje się, że realna aktywność zawodowa ma znaczenie także wtedy, gdy nie była wykonywana na podstawie etatu. Przez długi czas system premiował niemal wyłącznie klasyczną umowę o pracę, a osoby pracujące latami na zleceniu albo prowadzące biznes były często traktowane tak, jakby dopiero zaczynały budować swój zawodowy dorobek. Nowe przepisy to w dużej mierze koniec tego podejścia.

Najważniejsze jest jednak to, by patrzeć na zmianę trzeźwo. Zlecenia i działalność gospodarcza naprawdę mogą zwiększyć staż pracy, ale nie oznacza to automatycznie, że zmieni się każdy element zatrudnienia. Trzeba odróżniać ogólny staż pracy od uprawnień zależnych wyłącznie od zatrudnienia u konkretnego pracodawcy. To właśnie ten szczegół będzie w praktyce decydował o tym, kto i w jakim zakresie realnie zyska na nowych przepisach.

Opublikuj komentarz